Co robią kobiety w Skandynawii, by wyglądać pięknie

uroda-w-skandynawii

Zima dobiega końca, to zawsze doskonały czas nie tylko na wiosenne porządki, ale przede wszystkim na zadbanie o siebie. Wiele z nas zimą ogarnia letarg, w głowie mamy tylko jedno słowo: „przetrwać” i choć staramy się dbać o siebie, często z wieczornym domowym spa, wygrywa ciepły koc i kubek gorącej herbaty. Najwyższa pora wyjść spod koca i przygotować swoje ciało na przyjemniejsze, dłuższe i przede wszystkim cieplejsze dni. Dzisiaj przyjrzymy się jakie sposoby na pielęgnację mają prawdziwe ekspertki do spraw radzenia sobie z zimą, czyli Skandynawki.

W dobie internetu niemal wszędzie możemy dostać ulubione kosmetyki. Dzięki temu możemy korzystać z niedostępnych wcześniej receptur z najdalszych zakątków świata. Z drugiej strony choć sposoby dbania o urodę mocno się ujednoliciły, to mimo wszystko mieszkanki każdego kraju mają swoją filozofię pielęgnacji oraz nawyki i ten sam produkt może być używany w inny sposób w Polsce, w inny w Norwegii, a jeszcze inny w Japonii.

Sprawdźmy, co robią kobiety północy, aby pięknie wyglądać po zimie.

Dieta

Dieta jest punktem, który wiele osób denerwuje. Liczymy na to, że wykorzystamy dwa, trzy szybkie magiczne sposoby i już będziemy piękne. Niestety, nawet najstaranniej wykonany makijaż nie zasłoni skóry, która jest w kiepskiej kondycji. Lśniące włosy, promienna cera, mocne i zdrowe zęby! Kto o nich nie marzy? Możemy łykać suplementy diety garściami i czekać miesiącami na efekty lub osiągnąć je szybciej i zdrowiej, budując odpowiednie nawyki żywieniowe. Mieszkanki krajów skandynawskich wiedzą o tym, że najlepiej służą im produkty ekologiczne, ale przede wszystkim sezonowe i regionalne. Wiedzą, że zima to nie jest czas na zajadanie się truskawkami, a zamiast egzotycznych superfoods szukają ich lokalnych odpowiedników (najpopularniejsze to rodzime odmiany borówek i śledzie).

Sprzyjającym szczupłej sylwetce, popularnym zastępstwem chleba jest natomiast Knekkebrød, czyli chlebek wikingów, chrupkie pieczywo wypiekane niemal z samych ziaren, pyszne, zdrowe, z wielką porcją błonnika, bardzo proste do samodzielnego wykonania w domu.

dieta-w-skandynawii

Kosmetyczny patriotyzm

Podobnie jak w przypadku jedzenia Skandynawki najchętniej używają kosmetyków ekologicznych jak najbardziej naturalnych i najlepiej wyprodukowanych na rodzinnym gruncie. Bardzo ważne jest dla nich świadome kupowanie, dlatego wolą zainwestować w jeden porządny, choć trochę droższy krem niż kupować co chwilę, tanie kosmetyki, które się nie sprawdzają i tylko piętrzą w szafce. Na szczęście również u nas pojawia się coraz więcej rodzimych firm, stawiających na dobrą jakość i naturalność składników, których używają.

Oprócz gotowych kosmetyków, dziewczyny z północy często zaglądają też do kuchni w poszukiwaniu wparcia w pielęgnacji. Bardzo popularne są: maseczka z kurkumy, domowe ziołowe toniki czy oleje dodawane do wszystkiego, od masek do włosów, przez maseczki, po balsamy do ciała.

Szczotkowanie ciała na sucho

Pozbawiona słońca skóra często szarzeje, a zimno sprawia, że jest podrażniona i sucha. Niestety, czasem regularne balsamowanie to za mało – trzeba użyć cięższej amunicji, czyli szczotki z ostrym włosiem. Regularne szczotkowanie ciała na sucho, najlepiej rano i wieczorem, poprawia krążenie krwi i limfy, złuszcza martwy naskórek, zwalcza cellulit, pomaga pozbyć się wrastających po depilacji włosków, usuwa toksyny z organizmu i sprawia, że skóra jest bardziej napięta i łatwiej wchłaniają się w nią wszelkie kosmetyki. Takie szczotki można znaleźć w popularnych drogeriach na dziale z akcesoriami do kąpieli. Zazwyczaj są drewniane, z jasnym, sztywnym włosiem, można także kupić szczotkę, która między włosiem ma masujące wypustki.

szczotkowanie-na-sucho

Sauna

Nic tak nie rozluźnia spiętych od zimna mięśni, jak sauna. Wizyta w niej podobnie jak szczotkowanie poprawia krążenie, oczyszcza skórę z zanieczyszczeń, a co za tym idzie, pomaga pozbyć się cellulitu. Pamiętajmy jednak, że aby czas spędzony w saunie przyniósł najwięcej korzyści, musimy go przerywać szybkimi, zimnymi prysznicami.

Lekki makijaż

Szwedki, Finki, Norweżki czy Dunki, wszystkie są zgodne co do tego, że najlepszy makijaż to taki, którego prawie nie widać. Lekki, zakrywający niedoskonałości, ale podkreślający naturalny rumieniec, a jeszcze lepiej piegi. Tak jak skandynawskie nastolatki eksperymentują z konturowaniem w stylu Kim Kardashian i próbują wyglądać na bardziej opalone przy pomocy zbyt ciemnych podkładów, tak te starsze wiedzą już, że walka z naturą nie ma sensu i zawsze lepiej będzie wyglądało naturalne podkreślenie urody niż próby malowania sobie nowej twarzy za pomocą kosmetyków.

Jak widać, dbanie o siebie kobiet z północy opiera się głównie na pewnych zdrowych nawykach, a hasłem przewodnim pielęgnacji jest: „w zgodzie z naturą”.

uroda-skandynawii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *